31.08.2014
Kochana
mamo!
Tęsknię za tobą. Z tatą jest coraz
lepiej. Przeprowadziliśmy się. Teraz mieszkamy w Magnolii, tu gdzie się
poznaliście. Oczywiście, w „standardowej” dzielnicy. Mimo to zapisał mnie do
szkoły publicznej. Błagałam go o to całe wakacje, ale się udało. Szkoda, że nie
możesz tego zobaczyć. Czasami jest gorzej, ale daję redę. Tata często wyjeżdża.
Może dlatego jest łatwiej. Ale nie narzekam. Denerwuję się. Jutro pierwszy
dzień w szkole! Chciałabym po prostu uciec od tego wszystkiego. Obiecałam coś
przecież Michelle. Nie wiem czy dam radę. Nie mów jej, dobrze? Zaczęłam pisać
sztukę. Chyba nieźle mi idzie. Ale pomagaj mi, proszę.
Kocham Cię,
Lucy
Do mamy, w Niebie.